Wywiad: Piotr Jaworowski
01.09.2009 | graphic design interactive design wywiadTuż przed urlopem Piotr Jaworowski, pełniący funkcję design directora w agencji kreatywnej Ars Thanea, znalazł chwilę czasu, aby odpowiedzieć na kilka moich pytań (jak zwykle rzeczowo). Zainteresowanych kulisami współpracy m.in. z Discovery Channel i projektami, które AT aktualnie realizuje (a także ma w planach) zapraszam do lektury.
Lipiec/sierpień to dla wielu agencji bardzo pracowity okres, zapewne nie inaczej jest również w waszym przypadku. Nad czym obecnie pracuje Ars Thanea?
Rzeczywiście, mamy kilka naprawdę fajnych projektów „na tapecie”. Dwa z nich ujrzą światło dzienne już niebawem. Pierwszym jest nowa strona wizerunkowa usługi Elite Private Banking Deutsche Banku, która ma formę eleganckiej prezentacji multimedialnej w stylistyce dzieł abstrakcjonistów. Drugim jest oprawa graficzna nowych kanałów filmowych z pakietu platformy cyfrowej N. Ten projekt realizujemy przy współpracy z Platige Image i byliśmy odpowiedzialni za koncepcję i kierownictwo artystyczne.
W fazie produkcji jest również film krótkometrażowy dla marki Lech, reżyserowany przez Tomka Bagińskiego, produkcją zajmuje się Platige Image. Premiera przewidziana jest na 1 października br. Z projektów typowo reklamowych część naszego czasu pochłania kampania Eco by Cosentino. Produktem są blaty kuchenne tworzone z recyklingu, a całość dedykowana jest na rynek hiszpański. Wbrew pozorom to wdzięczny temat, a do tego mamy pełną swobodę działania.
Jeśli chodzi o działkę techniczną w AT – nasi developerzy od kilku miesięcy pracują nad całkowicie nową platformą multimedialną – Idiomag. Magazyn w całości pisany jest w technologii Flex, pozwala stworzyć swój własny, spersonalizowany przez użytkownika magazyn on-line np. o muzyce czy filmie. Za kilka tygodni najprawdopodobniej będzie można oglądać demo online. Z tego co wiemy Idiomag jako produkt będzie wykorzystywany m.in. przez gazetę The Guardian.
Na horyzoncie pojawiają się kolejne projekty?
We wrześniu startujemy razem z North Kingdom z pracami nad kampanią dla sieci hoteli Sheraton. Wcześniej mieliśmy przyjemność pracować z NK przy kampanii Vodafone i muszę przyznać, że współpraca z nimi jest bardzo komfortowa. Na jesień/zimę planujemy również prace nad stroną informacyjno-wizerunkową Polski na Expo 2010 w Szanghaju. Mamy również na horyzoncie parę dużych projektów ilustracyjnych, ale takie kontrakty objęte są zwykle restrykcyjnymi NDA, więc mogę tylko powiedzieć, że jednym z klientów jest Ubisoft.
Do tego wszystkiego dochodzą projekty wynikające z obsługi Nutricia Polska i ich dwóch marek Bebilon i Bebiko. Zwykle staramy się planować prace z wyprzedzeniem 2-3 miesięcznym. Myślę, że ilość projektów realizowanych na zagranicę/kraj to 50/50.
Kilka miesięcy temu przygotowaliście dla Discovery Channel key visual promujący kolejny sezon serialu dokumentalnego „Deadliest Catch”. Jak wspominasz ten projekt?
„Deadliest Catch” byłą jedną z najciekawszych realizacji, w jakich do tej pory miałem okazję uczestniczyć. Ludzie z Discovery Channel przyszli do nas z konkretnym briefem dotyczącym ciekawego projektu o zasięgu globalnym. Od samego początku byli bardzo otwarci na nasze pomysły oraz sugestie. Rozmowę zaczęli od stwierdzenia: „Musimy zrobić coś tak innego, aby ludzie nie pomyśleli, że zostało to zrealizowane przez Discovery.”
Mieliśmy sporo czasu – około trzech tygodni, gdzie normalny czas produkcji jednej ilustracji średniego formatu to około siedmiu dni roboczych. Czas, którym dysponowaliśmy pozwolił nam na dokładniejsze zapoznanie się z tematem, eksperymenty oraz – w końcowej fazie – na dokładne dopieszczenie projektu. Z mojego doświadczenia wynika, że wbrew pozorom nie jest to sytuacja bardzo często spotykana (nawet przy produkcjach zagranicznych). Projekt był przemyślany a ludzie z Discovery dobrze przygotowani do pracy.
Materiały dostarczone przez klienta były naprawdę wysokiej jakości. Do dyspozycji mieliśmy zdjęcia z planu filmowego, zdjęcia studyjne wykorzystywane przy poprzednich produkcjach oraz materiały z dedykowanej sesji fotograficznej.

Przez cały czas pracy nad projektem kontaktowaliśmy się głównie z creative directorem oraz art directorem po stronie klienta. Obaj byli bardzo wyluzowani i mieli do nas pełne zaufanie. Kolejnym atutem tego projektu było to, że wszystko odbywało się bez zbędnych strat czasowych, mimo tego, iż dzieliło nas 6 godzin różnicy w czasie. Uwagi przychodziły natychmiastowo – każda z nich była dokładnie opisana (co, jak i dlaczego). Co więcej – każdą z nich mogliśmy omówić podczas telekonferencji. Jeżeli coś nam nie pasowało po prostu proponowaliśmy swoje rozwiązania – nikt nie miał z tym problemu, ale wręcz przeciwnie – Discovery same nas do tego zachęcało. Od samego początku ich podejście było inne niż wszystkich – chcieli abyśmy byli równie zadowoleni z finalnego rezultatu jak oni sami.
Obydwie strony starały się zrobić coś naprawdę fajnego. Nikt z nas nie wchodził sobie w drogę – zaowocowało to jakościowym projektem (jak sie później okazało wg. Discovery najlepszym KV do serii „Deadliest Catch” jaki powstał do tej pory), który spełniał założenia wcześniej przyjętej strategii. Wykorzystany został na bardzo szeroką skalę. Między innymi klient wykupił 90 proc. powierzchni reklamowej oferowanej przez Microsoft w internecie do promocji nowego, piątego sezonu serialu.
Dla nas praca nad tym projektem była naprawdę rewelacyjnym doświadczeniem, co więcej, zadowolenie z jakości jaką udało nam się osiągnąć, zachęciło Discovery Communications do dalszej współpracy. Aktualnie prowadzimy wstępne rozmowy z SyFy Channel. Oby w przyszłości było więcej takich projektów!
W międzyczasie dostaliście się również za kulisy Allegro.pl. Brain dał wam wolną rękę przy realizacji tego serwisu?
Za Kulisami Allegro był pierwszym serwisem jaki realizowaliśmy przy współpracy z agencją Brain. Harmonogram produkcji był bardzo napięty, a czasu niewiele, więc musieliśmy działać szybko. Nad główną myślą serwisu „Przedmioty walczą o Twoją uwagę” pracowaliśmy wspólnie z Brainem. Szczególnie cenne były spotkania w większej ilości ludzi, gdzie każdy dodawał swój mały kawałek i tak powstał pomysł na stronę. Co ciekawe, jednym z celów klienta było podniesienie sprzedaży na Allegro.pl, stąd pomysł, by każdy przedmiot na stronie był klikalny i przenosił do wyszukiwarki Allegro do konkretnej kategorii. Staraliśmy się podlinkować absolutnie każdy element strony, nie tylko głównych bohaterów.
Klient zaakceptował naszą koncepcję bez żadnego problemu – jedyną obawą była jakość wykonania w tak krótkim terminie, która już po pierwszych szkicach została rozwiana :) Nieocenioną pomocą przy produkcji była Magda Komorek z Braina, która była naszym wsparciem copywriterskim. Podczas kampanii stronę odwiedziło ponad milion osób. Zostały spełnione wszystkie przyjęte na samym początku założenia, a całość razem ze spotami TV tworzyło jedną, wspólną całość. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni z finalnego rezultatu. Zapraszam oczywiście do odwiedzenia serwisu Za Kulisami Allegro i wysłuchania co mają do powiedzenia toster, trampek i lampka ;)
Regularnie pracujecie dla zagranicznych klientów (ostatnio m.in. McCann Erickson Madrid, Wrigley’s, Diesel). To kierunek, w którym nadal będzie zmierzać Ars Thanea?
Robimy dużo rzeczy „na zagranicę” – niestety wiele ze względu na umowy nie może być upubliczniana, druga część ma bardzo długi czas oczekiwania na umieszczenie ich w portfolio. Więc często na zewnątrz wygląda to tak, jakbyśmy nie robili żadnych projektów a de facto często nie wiemy w co ręce włożyć ;)
Oprócz tych, o których wspominasz, pracowaliśmy ostatnio również z Saatchi & Saatchi UK przy Olay’u, Tiempo BBDO przy globalnym projekcie dla lidera rynku sanitarnego – Roca, Tequilla UK – Anglo-Irish Bank, z BBH Singapore globalnie dla LG jak również nad dwoma projektami (Assassins Creed 2, Shaun White 2) z Ubisoft’em.
Zazwyczaj jednocześnie realizujemy 2-3 zagraniczne projekty oraz drugie tyle z naszego podwórka. Niestety doba ma nadal tylko 24 godziny.

[...] Related links: Lukasz Macheta Blog [...]
świetny interviev ! :)
Dobry wywiad, gratulacje dla Ars Thanea za poziom realizacji i dobrych klientów, którzy „współpracują” a nie ograniczają.
fajny wywiad ;)
no i pozazdrościć klienteli ;)
Pozazdrościć sukcesów i życzyć jeszcze większych :)
Ciekawy wywiad.
Piontka AT!